Anonim

Gdy Thomas Cook, legendarne brytyjskie biuro podróży, desperacko stara się zapewnić dalsze prywatne inwestycje lub pomoc rządową w celu uratowania swojej firmy, niektórzy klienci już odczuwają reperkusje jego finansowych trudności.

Hotel w Tunezji, który gości gości, którzy korzystali z Thomasa Cooka, aby zarezerwować wycieczkę, najwyraźniej pobiera dodatkowe opłaty, zanim ci klienci będą mogli wyjechać. Podobno goście w Les Orangers napotykali ochroniarzy blokujących bramy hotelu podczas próby wyjścia.

WIĘCEJ Wpływowych podróży Thomas Cook Airlines Airbus A321

Agencja Thomasa Cooka uratowana przez Chinese Travel Giant

American Airline plane

American Airlines coraz bardziej pomaga Kalifornii podczas…

Plaza de Armas in Santiago de Chile

Podsumowując październikową podróż Departamentu Stanu USA…

Goście stwierdzili, że hotel poprosił ich o uiszczenie dodatkowych opłat z powodu „sytuacji Thomasa Cooka”.

„Sytuacja” jest taka: czcigodna 178-letnia firma turystyczna stoi przed strasznymi konsekwencjami. Thomas Cook próbuje zabezpieczyć kolejne 250 milionów dolarów oprócz 1, 125 miliarda dolarów w środkach, które zabezpieczył w zeszłym miesiącu, aby kontynuować działalność.

Mamy nadzieję, że jeśli nie będzie w stanie zebrać funduszy prywatnie, rząd wkroczy z pomocą.

Jeśli nie, a jeśli firma zostanie zmuszona do zamknięcia, będzie to znacznie więcej niż garstka turystów w Tunezji potrzebujących pomocy.

Jeśli firma upadnie, Anglia stanie przed największą repatriacją obywateli brytyjskich od czasów II wojny światowej - około 150 000 klientów Thomasa Cooka podróżujących obecnie za granicę.

Zrobiono to wcześniej.