Życie na Karaibach

Życie na Karaibach
Życie na Karaibach
Anonim
fot. Życie na Karaibach
fot. Życie na Karaibach

Dla większości ludzi Karaiby są domem dla przygód, piratów, rumu, cygar, namiętnego tańca i wyważonego życia. Wszystko to przyciąga podróżników z całego świata, a ktoś, będąc tam, postanawia połączyć swoje życie z tym rajem. Program Fine Living „Życie na Karaibach” mówi dokładnie o takich ludziach: są gotowi radykalnie zmienić swoje życie w imię snu. W pierwszym kroku - poszukiwaniu idealnego domu - naszym odważnym bohaterom pomogą doświadczeni pośrednicy, którzy potrafią odgadnąć życzenia nawet najbardziej wymagającego klienta.

A dla tych, którzy jeszcze nie byli na Karaibach, ale naprawdę chcą tam odwiedzić, kanał telewizyjny Fine Living przygotował wybór niektórych z najbardziej malowniczych wysp, na które zdecydowanie powinniście się udać.

Wyspa Roatan, Honduras

Wyspa Roatan to centrum administracyjne departamentu Islas de la Bahia, a także jedno z najdogodniejszych dla podróżnych osiedli w Hondurasie – dzięki rozwiniętej infrastrukturze każdy może tam znaleźć dobry hotel, restaurację, kawiarnię i bar. Nie bójcie się jednak zobaczyć innego wyrafinowanego resortu, który niczym nie różni się od tych samych „wyczyszczonych” miejsc dla turystów. Nieskazitelną przyrodę i karaibski smak jest tam wyczuwalne dosłownie we wszystkim, a bliskość Mezoamerykańskiej Rafy Koralowej, drugiej co do wielkości na świecie (ustępując jedynie Wielkiej Rafie Koralowej w Australii), uczyniła Roatan idealnym miejscem do nurkowania i łowiectwa podwodnego.

Turks i Caicos

Pomimo faktu, że Turks i Caicos są kontynuacją Bahamów, jest to niezależne państwo, które znajduje się na liście „Brytyjskich Terytoriów Zamorskich” pod zwierzchnictwem brytyjskim, ale nie jest jego częścią. Głównym ośrodkiem turystycznym Turks i Caicos jest wyspa Providenciales z doskonałymi hotelami i rozwiniętą infrastrukturą.

Ze względu na to, że na wyspie nie ma dużych osad, każdy może przez chwilę poczuć się jak Robinson Crusoe. A plaże z białym piaskiem, najczystsze lazurowe morze i obfitość roślin i zwierząt, w tym humbaki, to tylko niektóre z tego, co musisz cieszyć się w Turks i Caicos.

Św. Marcin i Sint Maarten

Wyspa Świętego Marcina jest prawdopodobnie jedną z najbardziej niezwykłych wysp nie tylko na Karaibach, ale na całym świecie. Będąc najmniejszą zamieszkałą wyspą na świecie, należy do dwóch państw jednocześnie: części siarkowej - Francji, gdzie wyspa nazywa się Saint Martin, części południowej - Holandii, która nazywa ją Sint Maarten. A jeśli na terytorium Francji oficjalną walutą jest euro, to w posiadłościach Holandii w obiegu nadal znajdują się guldeny, które zostały anulowane w samej Holandii w 2002 roku. Tutaj znajduje się również najbardziej niezwykłe lotnisko: jego pas startowy zaczyna się od plaży, a samoloty lądują tuż nad głowami turystów. I w ogóle, mimo nietypowego charakteru tej wyspy, Saint-Martin oferuje podróżnikom zupełnie „zwyczajny” zestaw do rekreacji: krystalicznie czyste morze, piaszczyste plaże, jedność z naturą i możliwość uprawiania sportów wodnych.

Vieques, Portoryko

Vieques jest często nazywana „Zieloną Wyspą”. Naprawdę zasługuje na ten tytuł, ponieważ prawie 70% jego terytorium to rezerwat przyrody, co czyni go największym obszarem chronionym na Karaibach. Ze względu na swój status wyspa zachowała się w niemal pierwotnej formie, z ogromną ilością egzotycznych roślin, ryb i dzikich zwierząt - nawet konie cieszą się tam wolnością i pasą się same. Kolejną zaletą Vieques są idealnie czyste dzikie plaże. A po zmroku udaj się do Mosquito Channel, gdzie woda mieni się niebiesko-zielonymi refleksami. Nie przejmuj się – to dzieło jednego z gatunków fitoplanktonu, który fosforyzuje, broniąc się przed potencjalnymi drapieżnikami.

Zalecana: