10 najbardziej niezwykłych dań na świecie

10 najbardziej niezwykłych dań na świecie
10 najbardziej niezwykłych dań na świecie
Anonim
fot. 10 najbardziej niezwykłych dań na świecie
fot. 10 najbardziej niezwykłych dań na świecie

Niezwykłe jedzenie w różnych krajach świata – zupa z nietoperzy, żywa ośmiornica, nalewka na węże, ser z larwami itp. Jedni krzywią się z pogardą, słysząc takie nazwy potraw, inni oblizują usta, oczekując posiłku z przysmakami. Tradycje kulinarne w różnych częściach świata są czasami mylone. Dowiedz się, co uwielbiają smakosze w drugiej połowie świata.

Zupa nietoperzowa, Chiny i Tajlandia

Napar na bazie nietoperzy jest niesławny na całym świecie. Mówiono, że jest przyczyną koronawirusa w Wuhan.

Również ta zupa jest bardzo szanowana w Tajlandii. Sposób przygotowania jest prosty:

  • skrzydlata mysz zostaje wrzucona do gorącej wody;
  • dodaj mleko kokosowe;
  • doprawić przyprawami do smaku.

Zupa nietoperzowa podawana jest nawet w renomowanych restauracjach. Każdy talerz koniecznie będzie zawierał głowę zwierzęcia.

Durian, Azja Południowo-Wschodnia

Obraz
Obraz

Właściwie durian to nie danie, ale owoc, ale bardzo nietypowy dla turystów z naszych szerokości geograficznych. To ogromny ciernisty owoc, który spadając z drzewa, może łatwo zabić człowieka. Ma silny nieprzyjemny zapach, przypominający zgniłe mięso lub zgniłe jajka. Z powodu tego intensywnego bursztynu durianowi nie wolno wchodzić do niektórych azjatyckich hoteli, jak reklamowano przy wejściu.

Wewnątrz duriana znajduje się żółtawy miąższ, w który lepiej nie brudzić ubrań, ponieważ zapach tego owocu będzie cię prześladował przez kilka dni.

Opinie na temat smaku tego owocu są różne. Turyści, którzy odważą się spróbować, mówią o delikatnym, wykwintnym posmaku. Miejscowi nazywają durian królem owoców i utożsamiają jego konsumpcję z degustacją najlepszych win.

Smażone tarantule i cykady, Kambodża

Niebezpieczne ptaszniki i cykady pojawiły się na stołach Kambodżan w czasach dyktatury, kiedy do kraju nastał głód. Obecnie ptaszniki i cykady przygotowywane są głównie dla turystów, którzy przyjeżdżają do miasta Sukon po te przysmaki. Tutaj podróżnym proponuje się nawet zdobycie pająków własnymi rękami w pobliskiej dżungli. A to „polowanie” jest bardzo popularne, już dawno stało się ciekawą atrakcją.

Pająki smażymy w całości na chrupko, doprawiamy czosnkiem i posypujemy solą. Można je pozostawić w sosie sojowym na chwilę przed gotowaniem.

Tarantule i cykady smakują jak świerszcze. Próbowałeś świerszczy, prawda?

Kopi Luwak, Indonezja

Wiadomo, jak powstaje zwykła kawa: ziarna kawy są zbierane, suszone, czyszczone, prażone i parzone. Kawa Kopi Luwak jest przygotowywana inaczej.

Najpierw zboża zjadają musangi – małe drapieżniki żyjące w dżungli i przypominające wyglądem koty. W ich żołądkach przetwarzany jest tylko miąższ owoców kawy, same ziarna pozostają nienaruszone, ale wciąż lekko sfermentowane. Dzięki temu ziarna tracą goryczkę i nabierają wspaniałego aromatu. Ludzie zbierają odchody musang, izolują z nich ziarna, które można uwarzyć.

Napój jest uważany za bardzo drogi: za 1 kg tych ziaren proszą o 700 USD. Wynika to z faktu, że lokalni mieszkańcy mogą zebrać tylko 200-300 kg takich „surowców” rocznie. Jednak teraz są gospodarstwa, na których uruchomiona jest produkcja Kopi Luwak.

Sanaki, Korea Południowa

Sanaki to danie z żywych małych ośmiornic podawane z olejem sezamowym. Ich macki wiją się na talerzu, gdy klient zaczyna posiłek. Wielu turystom, którzy zasmakowali tej ciekawości, wydaje się, że macki żyją własnym życiem w żołądku.

Sanaki to prawdziwe wyzwanie dla zdrowia, ponieważ spożywanie żywych gadów morskich nie jest bezpieczne: kawałek macki może przykleić się do ściany przełyku lub spowodować uduszenie.

Nalewki z węża, Tajlandia

To nie sam wąż jest doceniany, ale jego krew, która jest uważana za najsilniejszy afrodyzjak na świecie. Koneserzy w Tajlandii piją ją jednym haustem, gdy jest jeszcze świeża. Dla turystów robi się wino ryżowe, w którym umieszcza się węża. Alkohol neutralizuje jad węża. Wino nabiera lekko różowawego koloru pod wpływem krwi węża. Zachowane są lecznicze właściwości krwi.

Serce maskonurów, Islandia

Urocze ptaki z czerwonymi dziobami, przypominające zarówno mewy, jak i pingwiny, od dawna są używane przez mieszkańców północy Islandii jako pożywienie. Uważa się, że wycięcie serca maskonura i zjedzenie go na surowo jest uważane za wyjątkowy szyk.

Słynny szef kuchni Gordon Ramsay w jednym z numerów swojego programu kulinarno-turystycznego wpadł w ślepy zaułek i zjadł jego serce, co wywołało burzę oburzenia zszokowanych widzów.

Haggis, Szkocja

Wcześniej szkockie haggis uważano za pokarm pasterzy. Teraz jest podawany turystom w restauracjach, a nawet jest wypuszczany w postaci półproduktów do kuchenki mikrofalowej.

Haggis to tradycyjne szkockie danie, które pozwala zjeść prawie wszystkie owce. Podroby tego zwierzęcia są miażdżone, dodaje się do nich cebulę, owies, tłuszcz, przyprawy i tę mieszaninę umieszcza się w jelicie. Następnie wszystko to gotuje się i podaje z puree z warzyw korzeniowych.

Balut, Filipiny i Wietnam

Danie narodowe Filipińczyków przypomina miłą niespodziankę, tylko zamiast zabawki jest zarodek kurczaka lub kaczki. Zarodek ma od 17 do 21 dni. Starsze embriony mają już uformowane kości i lekkie upierzenie.

Balut spożywa się w całości ze szczyptą soli, kolendrą i kroplą soku z cytryny. Niektórzy smakosze wolą jeść te jajka chili. Mówią, że w takim połączeniu nabierają właściwości afrodyzjaku.

Ser casu marzu, Sardynia

Obraz
Obraz

Kolejny produkt, którego składniki spływają z talerza, wymyślili Włosi. Jest to ser z mleka owczego i nadziewany larwami muchy serowej. Według niektórych ekspertów robaki rozpoczynają proces fermentacji tłuszczów w serze, dzięki czemu produkt jest bardziej miękki i smaczniejszy.

Niektórzy ludzie usuwają larwy z sera przed zjedzeniem sera, ponieważ te stworzenia mogą podskoczyć o kilka centymetrów i dostać się do oczu smakosza. Inni konsumenci jedzą ser bezpośrednio z robakami i narażają swoje żołądki.

Sprzedaż casu marz we Włoszech została zakazana kilka lat temu, ale nadal jest w sprzedaży na Sardynii.

Zdjęcie

Zalecana: